środa, 8 lipca 2015

Happy Holiday

No więc... Wakacje trwają w najlepsze. Ja korzystam z nich jak tylko mogę. 
Na koloniach byłam ale wróciłam dzień przed gdyż moja koleżanka zwichnęła kostkę a bez niej powiedziałam, że nie zostanę, więc wróciłyśmy obie do domu. Przed sekundą od niej wróciłam. A miałyśmy takie plany na te wakacje.. Niestety los nie chciał pozwolić ich nam spełnić. Miałyśmy uczyć jeździć się na deskorolce. Ale ja tak się nakręciłam, że będę najwyżej uczyć się jeździć bez niej. Albo jak ja będę umieć to ją nauczę gdy kostka wyzdrowieje. Och Ach! Jaka ze mnie świetna przyjaciółka - słyszycie ten sarkazm?

No więc.. Live ma pracowite wakacje. Koncert ma już a sobą. Ciekawe czy się denerwowała? Zapewne tak. Może tylko troszkę? A co do niego. Całą grupą dzień przed koncertem mieli próby.
  
 
 
 
  



Z tego co piszą różne stronki fanowskie to Liv na tej próbie miała szanse spotkać się z grupką fanów. 


   
 

Tutaj mam jeszcze zdjęcia z innej próby. 

 
 


DZIEŃ KONCERTU ♥♥

Poranek Live spędziła z zespołem. Zjedli wspólne śniadanie. 

 

Później mieli przygotowania do występu. Dobranie odpowiedniej garderoby, make up w przypadku dziewczyn.

 

Hm.. Muszę się streszczać bo za oknem mi grzmi a ja na kompie siedzę. 

Troszkę o Leo. Ostatnio widziany był na lekcji karate it.

 

Potem spotkał się z fanami (przypadkowo).

leohowardluv:

Fans 
Hm.. Pamiętacie tą czapkę.. Kocham ją. W niej Leo zawsze na zdjęciach w chodzi cudnie (nie to, że bez niej nie...) 

Jeszcze co do Live.. Liv bardzo dobrze bawi się z Ray'em. Wyglądają bardzo uroczo. Pasują do siebie.
olivia_holt: hey boy come back

Co do koncertu mam jeszcze kilka z zdjęć. Czy Was też nie dziwi ten fakt iż żadna osoba z obsady K'I jak i IDDI nie pojawiła się? A może się pojawiła tylko mi nic o tym nie wiadomo?

 
 
 







 








 







poniedziałek, 6 lipca 2015

Ponad 50 tyś.

Hejo! Wiem miałam powrócić dopiero 8 lipca ale zostałam poproszona aby dodać jaki kolwiek post. Więc proszę bardzo <3 Wow! Tyle się działo. W sobotę Olivia wraz z resztą miała swój koncert na którym zebrało się ponad 50 tyś ludzi! O ku*wa! Ile ludu!
Nie będę przedłużać. Liv wyglądała ślicznie. Miała na sobie fioletowa sukienkę, ładną fryzurę i make up też niczego sobie. Gdyż iż ponieważ.. Jestem na telefonie nie mogę tak za bardzo tutaj się rozpisywać. Właściwie nawet gdy jestem na komputerze też się nie rozpisuję wiec to nie ma zbyt dużej różnicy.

 
 
 
 
  
 
  
 
 
 
 
   
 
 
 

Zdjęć jest trochę więcej ale zrozumcie, że dodałam ich i tak nawet sporawo a jestem na telefonie. Dziękuję i przepraszam, że piszę tak krótko. Widzimy się za dwa dni.